Pieszo po zdrowie

Wszyscy doskonale wiemy, że aktywność fizyczna pozytywnie wpływa na zdrowie. Nie wszyscy natomiast zdajemy sobie sprawę, że chodzenie aż tak pozytywnie może wpłynąć na nasze samopoczucie. Już dwa 10-minutowe spacery dziennie potrafią znacznie poprawić zdrowie: lepszy sen, odczucie relaksu, zmniejszenie ryzyka problemów zdrowotnych takich jak cukrzyca, choroby serca, niektóre z typów raka, depresja, Alzheimer. Nawet codzienny spacer na przystanek może zmniejszyć szanse na zapadnięcie na jedną z tych chorób. Ponadto chodzenie:

  • poprawia pamięć,
  • obniża ciśnienie krwi,
  • zmniejsza efekty genów odpowiedzialnych za pozyskiwanie wagi, ale też samo w sobie spala tłuszcz,
  • zmniejsza chęć przekąszenia czegoś słodkiego,
  • o 14% mniejsze ryzyko zapadnięcia na raka piersi, nawet wśród kobiet podwyższonym ryzyku zapadnięcia na tę chorobę,
  • zmniejsza ból w stawach i działa dobrze na nasze stawy, zmniejszając szanse na zapadnięcie na zapalenie stawów,
  • poprawia odporność, zmniejsza szansę na przeziębienie lub grypę, a w przypadku choroby, zwiększa szanse na krótszy czas choroby i mniejsze objawy,
  • wzmacnia kości, poprawia balans i motorykę,
  • wzmacnia siłę i wytrzymałość mięśni.

Badanie z 2007 r. na grupie nieaktywnych fizycznie kobiet wykazało, że nawet 75 minut na tydzień znacząco poprawia sprawność w porównaniu do grupy nie wykonującej żadnych ćwiczeń. Chodzenie nie wymaga specjalnego przygotowania ani sprzętu. Chodzić można w swoim czasie, w swoim tempie i przeważająca większość ludzi ma predyspozycje by chodzić. Wydawałoby się, że chodzenie nie jest ćwiczeniem, choć w istocie chodząc wykonujemy pracę przeniesienia całego ciężaru swojego ciała. Chodzenie to świetny sposób, by zakorzenić jakąkolwiek formę aktywności w swoim życiu. Dla większości ludzi ilość energii potrzebna by przejść jeden kilometr jest taka sama jak ilość energii potrzebna by przebiec jeden kilometr – po prostu zajmuje to dłużej. Dlatego, jeśli nie masz predyspozycji by biegać – możesz po prostu chodzić. Najlepszą rozgrzewką przed spacerem jest… spacer w powolnym tempie. Wolniejszy chód da szansę mięśniom na rozgrzanie się.

Innym pozytywnym aspektem chodzenia jest zupełnie inne spojrzenie na miasto. Dzięki chodzeniu możemy zwolnić tempo życia, odetchnąć, obserwować życie miasta. Chodzenie daje nam czas na przemyślenie rzeczy, uspokojenie nerwów, może nawet stać się rodzajem codziennej medytacji. W końcu – jeśli przejmujesz się stanem środowiska – nie ma bardziej ekologicznego sposobu przemieszczania się niż chodzenie.

Opracowanie „Walking benefits” przełożone na język polski

Bibliografia: