Pyły zawieszone a dwutlenek azotu i dlaczego Kraków potrzebuje Strefy Czystego Transportu - ZTP Kraków

  • Pyły zawieszone a dwutlenek azotu i dlaczego Kraków potrzebuje Strefy Czystego Transportu

    Opublikowano 20.01.2026 12:30

    Dzisiaj (20.01) w Krakowie uruchomiono bezpłatną komunikację miejską z powodu wysokiego zanieczyszczenia pyłami zawieszonymi PM10 i PM2,5. To dobra okazja, aby wyjaśnić, czym różnią się poszczególne rodzaje zanieczyszczeń powietrza i dlaczego wprowadzenie Strefy Czystego Transportu w Krakowie jest tak ważne dla naszego zdrowia.

    fot. Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie

    Skala problemu

    Każdego dnia wdychamy około 14 kilogramów powietrza. Niestety razem z nim do naszych płuc i krwioobiegu dostają się szkodliwe substancje. Z powodu zanieczyszczenia powietrza w Polsce przedwcześnie umiera rocznie ponad 40 tysięcy osób – to ponad dziesięć razy więcej niż w wypadkach drogowych (NIK, 2020).

    Pyły zawieszone – zanieczyszczenie z pieców i kominów

    Pył zawieszony PM10 i PM2,5 to drobniutkie cząsteczki unoszące się w powietrzu. PM10 to cząstki mniejsze niż 10 mikrometrów – dla porównania stanowi to około jedną piątą grubości ludzkiego włosa. Jeszcze drobniejszy PM2,5 ma średnicę poniżej 2,5 mikrometra. Te mikroskopijne cząstki mogą przenikać głęboko do naszych płuc, a PM2,5 dostaje się nawet do krwioobiegu (a wraz z krwią dociera także do łożyska u kobiet w ciąży). Pył zawieszony zawiera substancje toksyczne, w tym rakotwórczy benzo[a]piren, metale ciężkie oraz dioksyny.

    Skąd bierze się ten pył? Głównym winowajcą w Polsce jest tak zwana niska emisja z domowych pieców, w których pali się węglem i drewnem. Szczególnie w sezonie grzewczym, gdy tysiące kopciuchów wypuszcza dym, stężenia pyłów gwałtownie rosną. Warto podkreślić, że pyły te mogą być przenoszone na znaczne odległości, dlatego obecne zanieczyszczenia pochodzą przede wszystkim z wciąż niewymienionych pieców w tak zwanym krakowskim obwarzanku.

    Dwutlenek azotu – problem ruchliwych ulic

    Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z dwutlenkiem azotu, oznaczanym jako NO₂. To zanieczyszczenie pochodzi głównie ze spalania paliwa w silnikach samochodowych. W Krakowie aż około 80 procent tego związku w powietrzu pochodzi z transportu drogowego.

    Kluczowa różnica polega na tym, że pyły – jak wspomniano – wędrują na znaczne odległości i wykazują wyraźną zmienność sezonową (znacznie więcej ich jest zimą). Natomiast stężenia dwutlenku azotu są bardzo lokalne (do 200 metrów) i utrzymują się na podobnym poziomie przez cały rok. Wynika to z faktu, że transport drogowy ma mniej więcej takie samo natężenie niezależnie od pory roku.

    Najbardziej widoczny jest dobowy przebieg stężeń NO₂. Na miejskich stacjach pomiarowych wyraźnie widać dwa szczyty: pierwszy między godziną 5:30 a 9:30 rano, drugi między 15:30 a 19:30. To dokładnie wtedy, gdy mieszkańcy i przyjezdni jadą do pracy i z pracy, wiozą i odbierają samochodami dzieci z przedszkoli i szkół. Na stacjach przy ruchliwych ulicach stężenia NO₂ są kilkukrotnie wyższe niż w innych częściach miasta.

    Wpływ NO₂ na zdrowie

    Warto pamiętać, że w dużych miastach toksyczne spaliny mają szczególnie szkodliwy wpływ, ponieważ rozprzestrzeniają się w bezpośrednim sąsiedztwie ludzi, w wysokich stężeniach i na niewielkich wysokościach.

    Badania prowadzone w ciągu ostatnich dziesięciu lat pokazują wyraźnie, że zarówno krótkotrwałe, jak i długoterminowe narażenie na dwutlenek azotu w stężeniach bliskich obecnym normom lub nawet nieco niższych wiąże się ze zwiększoną umieralnością i częstszymi hospitalizacjami.

    Szczególnie niepokojący jest związek NO₂ z astmą oskrzelową. Naukowcy potwierdzili, że dwutlenek azotu przyczynia się do rozwoju tej choroby, a badania kliniczne wykazały jednoznacznie, że podwyższone stężenia NO₂ powodują zaostrzenia astmy u osób już na nią chorujących. Przypomnijmy, że według danych Narodowego Funduszu Zdrowia w Polsce żyje ponad dwa miliony osób z astmą, a największa zachorowalność występuje wśród chłopców w wieku od sześciu do dziesięciu lat. Oznacza to, że dzieci idące wzdłuż ulic do szkoły i ze szkoły w godzinach szczytu komunikacyjnego, gdy stężenia NO₂ są najwyższe, są szczególnie narażone na pogorszenie stanu zdrowia.

    Dlaczego strefa czystego transportu jest potrzebna?

    Aby znacznie zmniejszyć ilość pyłów zawieszonych w powietrzu, trzeba podjąć działania przede wszystkim w ciepłownictwie mieszkaniowym i jednorodzinnym – obecnie wokół Krakowa. Walka z dwutlenkiem azotu wymaga natomiast przede wszystkim ograniczenia emisji z transportu drogowego.

    W Krakowie regularnie przekraczane są dopuszczalne normy stężenia NO₂. Badania emisji spalin pokazały, że pojazdy z silnikami Diesla poniżej normy Euro 6, stanowiące zaledwie 26 procent floty, odpowiadają za aż 59 procent emisji tlenków azotu.

    Bezpłatna komunikacja miejska to zachęta, aby zostawić samochód w domu i skorzystać z autobusu czy tramwaju. Strefa Czystego Transportu w Krakowie działa podobnie, ale w dłuższej perspektywie – stopniowo eliminując z ulic najbardziej emisyjne pojazdy i zachęcając do wymiany starszych aut na mniej szkodliwe – zwłaszcza dla dzieci i seniorów – modele.

    FacebookTwitterShare